Sunday, 24 April 2011
Sunday, 3 April 2011
WIOSNA ACH TO TY
Wiosna rozkwitła niespodziewanie, malując na drzewach kolorowe pąki i głaszcząc twarze radosnymi promieniami słońca. Natura budzi sie do życia, a ja budzę w sobie pozytywne nastawienie do życia i wiarę, ze tuż za rogiem czeka nowe, lepsze jutro.
Sunday, 6 March 2011
TRAVELLING THRU ETERNITY
Monday, 3 January 2011
ŚMIAŁY KROK W NOWY ROK
No i w koncu doczekalam sie Nowego Roku. Stary zdecydowanie do najbardziej udanych nie nalezal, tym radosniej wiec powitalam nowy i po cichu licze ze spelni on pokladane w nim nadzieje. Stary rok obfitowal w zmiany, niekoniecznie pozytywne. Zakonczyl jedna dluga i burzliwa znajomosc, z kims kto wydawal mi sie bliskim przyjacielem, a okazal sie jego kompletnym przeciwienstwem. Poddawal moj zwiazek licznym testom i probom ogniowym. A na koniec uraczyl mnie soczystym przeziebieniem, tak ze Swieta i Nowy Rok spedzilam z lozku z syropikiem, termometrem i tona chusteczek higienicznych. Jestem jednak optymistka i tlumacze sobie ze widocznie tak mialo byc. Nalezalo przerobic ten etap zycia aby z nowymi doswiadczeniami zaczac cos nowego. I tak dzisiejsza sesja z gilem do pasa ale usmiechnieta i pelna pozytywnej energii. Czego i wam w tym Nowym Roku z calego serca zycze.




Sunday, 28 November 2010
CHANGES
Sezon zmian rozpoczela zmiana pracy, ktora w chwili obecnej pochlania mnie do reszty. Od kilku tygodni poddawana jestem intensywnemu programowi szkoleniowemu, stad tez moje rzadkie wizyty na blogu, za co ogromnie przepraszam. Popierajac teorie ze zmianom w glowie powinny towarzyszyc zmiany na glowie zdecydowalam sie na zmiane fryzury. Czuje sie w niej znakomicie. Czasem niewielka zmiana moze radykalnie poprawic samopoczucie kobiety i ja jestem tego zywym przykladem :)
Na wyspach zima, minusowe temperatury i czekac tylko jak spadnie snieg. W sklepach goraczka przedswiatecznych zakupow, wszyscy lataja jak szaleni i wykupuja absolutnie wszystko. Korzystajac ze sloneczka wybralismy sie dzis na spacerek i popatrzec jak wyspy przygotowuja sie do Bozego Narodzenia. Moj czarny kardigan okazal sie zakupem trafionym w 10tke. Jest tak cieply ze bez problemu mozna go nosic zamiast plaszczyka.


Na wyspach zima, minusowe temperatury i czekac tylko jak spadnie snieg. W sklepach goraczka przedswiatecznych zakupow, wszyscy lataja jak szaleni i wykupuja absolutnie wszystko. Korzystajac ze sloneczka wybralismy sie dzis na spacerek i popatrzec jak wyspy przygotowuja sie do Bozego Narodzenia. Moj czarny kardigan okazal sie zakupem trafionym w 10tke. Jest tak cieply ze bez problemu mozna go nosic zamiast plaszczyka.
Saturday, 6 November 2010
NEWS IN FOCUS
No, i to by bylo na tyle grzania sie w cieple wakacyjnych wspomnien. Anglia przywitala nas temperatura 3 stopni, dobrze ze zdazylismy sie chociaz przebrac na lotnisku, bo przewazajaca wiekszosc urlopowiczow wrocila w szortach i klapkach. Po powrocie oprocz szoku termicznego czekala na mnie nieoczekiwana zmiana pracy i tu musze przyznac ze stanelam na wysokosci zadania. Otoz, udalo mi sie znalezc 2 prace w ciagu 2 tygodni. Jedna zdecydowanie bardziej necaca finansowo, choc niestety wymagajaca przeprowadzki, druga na miejscu, ale mniej platna. I tak oto stoje przed dylematem ktora opcje wybrac. A ze mam jeszcze caly przyszly tydzien wolny mam tez sporo czasu na podejmowanie decyzji. A nuz pojawi sie jakas trzecia opcja :)Tymczasem mala namiastka nowych jesiennych nabytkow z mojej szafy. Botki z New Looka, tobra prezent od mojego meza zakupiona na Gran Canarii i futerko, w ktorym czuje sie troche jak wyplowialy Big Bird z ulicy Sezamkowej, ale bardzo je lubie.
Na deser fotka mojego outfitu z zeszlotygodniowej imprezy halloweenowej. Pozdrawiam wszystkie szafiarki i spiesze odwiedzac wasze blogi.

Na deser fotka mojego outfitu z zeszlotygodniowej imprezy halloweenowej. Pozdrawiam wszystkie szafiarki i spiesze odwiedzac wasze blogi.
Saturday, 23 October 2010
OGRZANA CIEPŁEM WAKACYJNYCH WSPOMNIEN
Subscribe to:
Comments (Atom)




