Sunday, 14 February 2010

I JUST CALL TO SAY I LOVE YOU

W ramach celebrowania swieta zakochanych wybralismy sie dzis z kochaniem na spacerek. Bylo okupowanie budki telefonicznej i muzyczne wyznania milosne przez sluchawke oraz wizyta w sklepiku z gadzetami walentynkowymi. Pomimo zarzekania sie i bicia w piersi ze nigdy nie zaloze nic w paski oto witam w swojej szafie moj pierwszy paskowany sweterek. Jest z milutkiej dzianinki i strasznie mi sie podoba. Oto co moda potrafi zrobic z czlowiekiem :)

To celebrate valentine's Day my love took me for a valentine walk. We occupied a phone booth by singing the love confessions over the phone and shopped in valentine gadget shop.Despite my strong aversion to striped outfits I just bought my first striped jumper. It is a lovely piece of soft knittwear and I love it lots. This is what fashion can do to a woman :)

Top, jumper, scarf and boyfriend's blazer: Atmosphere
Leather look trousers: New Yorker
Boots: Mustang (Spain)
Bag, necklace, bracelets: Atmosphere






10 comments:

  1. Uwielbiam paski, ostatnio to moja swego rodzaju obsesja:) Bardzo fajny strój. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Ja jestem wielka fanka paskow i Tobie mysle tez sie spodoba i je pokochasz pasuja Ci!pozdrawiam

    ReplyDelete
  3. sliczna kobieta z Ciebie i bardzo fotogeniczna. Marynarka i leginsy ekstra!!

    ReplyDelete
  4. Wow, wyglądasz świetnie, bardzo ten pasiak pasuje do Ciebie. Chyba to mój ulubiony Twój zestaw :)

    ReplyDelete
  5. Fajnie wyglądasz, spodnie i torba suuuper!

    ReplyDelete
  6. świetnie wyglądasz!

    Monika z J'adore Fashion

    ReplyDelete
  7. świetny zestaw, nie lubiłaś pasków a one Ci bardzo służą:)

    ReplyDelete
  8. kotek zabojcze nogi jak zawsze. ale pomaluj usta na czerwono- bedzie ci Slicznie.

    ReplyDelete